Szukaj lekarzy, opinii, chorób...

NZOZ 'Pantamed' Sp. z o.o. - opinie - Olsztyn, Lekarz rodzinny

NZOZ 'Pantamed' Sp. z o.o.
EKG, USG, badania laboratoryjne, punkt pobrań, spirometria, szczepienia Olsztyn

Telefon kontaktowy: 

089 534 23 33

Dane adresowe: 

ul. Pana Tadeusza  6
10-461 Olsztyn

Uprawnienia tego lekarza możesz sprawdzić w Centralnym Rejestrze Lekarzy
Gabinet utworzony: 2009-07-25 19:45, Aktualizacja: 2009-07-25 19:45

Ranking lekarzy

Wiecej podobnych lekarzy: Lekarz rodzinny Olsztyn
Jeśli chcesz aby, z opisu tego gabinetu, zniknęła sekcja podobne gabinety, to Wyróżnij i promuj

Opinie o NZOZ 'Pantamed' Sp. z o.o.

Zniknęła Twoja opinia? Jeśli się zarejestrujesz, to dowiesz się dlaczego tak się stało...

W ostatniej swojej opinii

W ostatniej swojej opinii nie podałem nazwiska lekarza do którego mam największe zaufanie. To pan dr n. med. Jerzy Romaszko, lekarz który uratował mi życie, to dzięki jego zaangażowaniu zostałem szybko zdiagnozowany i leczony. Wspaniały lekarz. Dzięki doktorze. Edward Drohomirecki

Dr.J.Romaszko nie polecam,

Dr.J.Romaszko nie polecam, nie podchodzi do klienta powaznie a raczej niemiło.

W ostatniej swojej opinii

W ostatniej swojej opinii nie podałem nazwiska lekarza do którego mam największe zaufanie. To pan dr n. med. Jerzy Romaszko, lekarz który uratował mi życie, to dzięki jego zaangażowaniu zostałem szybko zdiagnozowany i leczony. Wspaniały lekarz. Dzięki doktorze. Edward Drohomirecki

I tyle co sobie pogadamy.

I tyle co sobie pogadamy.

Stelmach jest ok. Ma

Stelmach jest ok. Ma podejście do dzieci. Moja mała ją uwielbia.

Szkoda, że na całą

Szkoda, że na całą przychodnię jest jedna, jedyna Pani doktor z powołania. Ciężko się dostać, ale kolejki też o czymś świadczą, tzn. że ludzie wolą odstać swoje, ale dostać się do prawdziwego fachowca, z powołania, umiejącego traktować pacjenta jak człowieka a nie intruza. Wszystkim życzę takiego lekarza. O kim mowa ? Oczywiście o jedynej fachowej Pani Doktor Skokowskiej. Bardzo mi pomogła, dba o pacjenta i wnika w detale aby postawić trafną diagnozę. Dziękuję Pani Doktor i życzę wszystkim takiego lekarza :)

Tragedyjaaaaaaaaaaaa - nie

Tragedyjaaaaaaaaaaaa - nie przychodnia. Ja Chodzę do lekarza ...od wielkiego dzwonu jak już na prawdę muszę - także lekarzy nie oceniam aczkolwiek mam marne zdanie o ich wiedzy - jedna boi się wypisywać lekarstwa jak człowike ma jakieś poważniejsze sprawy i nie wszystko może przyjmować, drugiej tłumaczysz jak krowie na rowie co wypisać ta pisze co innego i jeszcze się spiera,że przecież to wypisała...już nie wspomnę,że kiedyś musiałam 3 razy chodzić poprawiać durne skierowanie bo nie potrafiła poprawnie wypisać - i tacy ludzie mają nas leczyć ? Jeszcze pieniędzy im mało ciągle.... trzeba było się uczyć i ginolami, pediatrami z prywatnymi praktykami zostać a nie ...ehhhh
Natomiast ocenie Panie rejestratorki - to wredne, niekulturalne, chamskie, prostackie, wiecznie naburmuszone BABSKA - z chyba wiecznym okresem albo menopauzą.
Mam nadzieje,że nie będę musiała w najbliższej przyszłości tam iść ale jeśli znowu zostanę poinformowana w taki sposób,że stracę godzinę czasu swego cennego życia to zdecydowanie zrobię przedstawienie.

NIE POLECAM

I tu się z koleżanką

I tu się z koleżanką zgodzę .Nadmienię jeszcze że lekarzy to my chorzy wykształciliśmy i teraz im płacimy pensje..
Zrozumienie tego nie jest takie trudne.Po pierwsze i ostatnie PODATKI.

Zgadzam się z powyższymi

Zgadzam się z powyższymi opiniami. Do tej przychodni powinni chodzić ludzie ,którzy tęsknią za klimatem PRL-u.
Pani w recepcji to koszmar pacjenta. Starsi ludzie rejestrując się przepraszają ,że jeszcze żyją , po takim stresie nic dziwnego,że pod gabinetem pacjent pacjentowi wilkiem!
Panie w zabiegowym wściekłe na cały świat.
Dlaczego się na to godzimy? Te panie są tam dla nas a nie na odwrót!!!!

A ja mam tam lekarza

A ja mam tam lekarza rodzinnego od kilku lat i jestem bardzo zadowolona. Trudno się dostać do pani doktor ale wcale się nie dziwię. Tyle co mogę zrobić to podziękować Pani Doktor za wszystko: -*I życzyć sobie żeby zawsze tam była: -)DZIĘKUJĘ

no to mnie nastraszyliscie

no to mnie nastraszyliscie ja dzwonilam i umowilam sie na dwie wizyty potraktowali mnie bardzo milo moze to wyjatek ale poszli bardzo na reke dwoch specjalistow w jeden dzien i nawet sami zatroszczyli sie o to by godziny wizyt ze soba nie kolidowaly i zbyt duzych przerw miedzy nimi nie bylo oddzwonili i poinformowali mnie o ,, grafiku na ten dzień'' ja jak narazie jestem bardzo zadowolona.

Niestety personel jest

Niestety personel jest bardzo nieprzyjemny i niekompetentny, nielubię tam chodzić, jak jestem chory to jesli jest mozliwość zapisuję się do innej przychodni.

Wszystko się zgadza - zła

Wszystko się zgadza - zła organizacja pracy , brak kontroli, niska kultura osobista oraz brak wrażliwości dla pacjentów . Czemuż organa kontrolne nie reagują ?- odpowiedź jest prosta izba lekarska to są ci sami ludzie , kolesie i układowcy , NFZ brak reakcji i zaiteresowania .
Najgorszy z Pantamedu jest J.Romaszko - niby szef .
Arogant , liczy krupa, mądrala ludowy , prawie szarlatan - selekcjonuje pacjentów na lepszych i gorszych , Jako szef nie panuje nad zakładem .
Bezszczelny okołolekarz , bo o Hipokratesie dawno zapomniał .Nie słucha pacjentów , tylko się wymandrza , a innych ma w nosie .
Prawdziwy pokaz antyrodzinnego lekarza - skierowany powinien być na egzamin sprawdzający - pewnikiem by go nie zdał .Panie Romaszko jedź do Wielkiej Brytanii tam nauczą cię szacunku dla pacjentów i powagi tego zawodu .

Najlepszy lekarz jakiego

Najlepszy lekarz jakiego znam, to dzięki niemu zostałem szybko zdiagnozowany/pomoc przy dostępie do USG, zdjęć rentgenowskich itp. / Dzięki doktorze. Edward Drohomirecki

NFZ lubi takie pisemka.

NFZ lubi takie pisemka. Towarzystwo wzajemnej adoracji, za plecami, tylko czeka jak komuś z konkurencji podwinie się nóżka, bo dla nich to kasa. Spokojnie, powoli, bez obaw, machina biurokratyczna działa przez dwanaście miesięcy. ;-)

Hehehe dobre te

Hehehe dobre te komentarze... a zdanie o klimacie rodem z PRL-u w 100% oddaje moje odczucia co do tej przychodni... beznadziejna jest... w zyciu nie spotkalam sie z tak beznadziejnym personelem, zapisalam sie bo jest po sasiedzku, ale juz szukam innej...

Jedynym lekarzem, którego

Jedynym lekarzem, którego mogę śmiało polecić z czystym sumieniem w "Pantamedzie" to Pani Doktor Skokowska. To lekarz, który każdego pacjenta traktuje, jak możemy zobaczyć tylko na filmie w Leśnej Górze. Trudno dostać się na wizytę, bo takie są kolejki do Pani Doktor. A to chyba o czymś świadczy. Mam choroby przewlekłe i nikt wcześniej nie objął mnie taką opieką jak właśnie Pani dr. Szuka przyczyn choroby, a nie leczy jej objawy. Nie proszę o skierowanie na badania, które są niezbędne do postawienia diagnozy. Nie pamiętam, aby inny lekarz tak profesjonalnie traktował pacjenta. Życzę wszystkim pacjentom takiego lekarza z powołania, bo być pacjentem w dzisiejszych czasach takiego lekarza to jak wygrana w lotto.
Wdzięczna pacjentka.

Próbowałem zarejestrować

Próbowałem zarejestrować się na badania USG prywatnie. Po zadaniu pytania o cenę badania zostałem zbesztany przez panią rejestratorkę, gdyż ona wcale nie musi znać cen wizyt i to jest moja sprawa czy się na tę wizytę decyduję.
Totalny brak kultury i poszanowania dla drugiego człowieka, a w zasadzie klienta - pacjenta , który płaci za wizytę. Chyba od nadmiaru kasy w głowie się poprzewracało tej pani.

Zgadzam się z powyższymi

Zgadzam się z powyższymi opiniami. Jestem zapisana do tej przychodzi, ale w tym roku zamierzam się wypisać (co powinnam zrobić już dawno). Byłam u pani Wilczek-Subda , po wielu latach (podkreślam po wilu latach) postanowiłam profilaktycznie zrobić badanie krwi, ponieważ czułam się dziwnie senna, zmęczona; pomyślałam, że może to są jakieś braki żelaza czy może coś innego. Tyle się mówi o PROFILAKTYCE, o tym, że Polacy się nie badają. Otóż pani Wilczek-Subda jest innego zdania. Po moim stwierdzeniu, że czuję się senna, wiecznie zmęczona i w związku z tym prosze o skierowanie na badanie krwi, powiedziała, że "WYMYŚLAM, ŻE PRZESADZAM" . Mam 32 lata, do lekarzy chodzę naprawdę rzadko, nie jestem hipochondryczką, obchodzę się ze sobą naprawdę "niecackająco". Jednak tak zostałam potraktowana. Cóż , pozostaje powiedzieć, Polacy, nie cackajcie się ze sobą, nie róbcie badań profilaktycznych, nie warto. Na co nam wczesne wykrywanie chorób poprzez profilaktyczne badania. Polecam pani Lucynie Wilczek-Subda takie hasło przyświecające jej pracy zawodowej. Jednym słowem zawodowa ściemniaczka. Gratuluję postawy.

Ta przychodnia to jedna

Ta przychodnia to jedna wielka porażka. Żałuję, że w ogóle się do nich zapisałam. Romaszko w ogóle nie słucha co się do niego mówi. Wilczek-Subda zawsze jest niezorientowana, potrafi tylko wypisać zwolnienie i leki ze swojego kalendarza, który ma od przedstawicieli farmaceutycznych, a najlepiej to żeby pacjent był z daleka od niej i szedł do kogo innego. Skokowska to miła kobieta, ale niestety nie zna się i odsyła do innych. Lelusz kolejna artystka, do której najlepiej iść tylko po przepisanie leków, chociaż i z tym czasami robi problem, a jak ma dobry humor to zapisze nawet dwa opakowania i stwierdzi obcesowo, że wypisuje dwa żeby do niech dwa razy nie chodzić. Grzegorczyk jest typem człowieka głupio-mądrego, którego radzę omijać szerokim łukiem. Ostatnio będąc u niej spytała, dlaczego nie poszłam do Romaszki, mówię, że go nie ma. Co mnie rozwaliło to jej tekst "A gdzie jest?". Czasem się zastanawiam czy to poradnia rodzinna czy psychiatryczna. Jedyną konkretną lekarką jest Stelmach, a cała reszta to szkoda nawet zawracać sobie nimi głowę.

Pani pielęgniarka z pokoju

Pani pielęgniarka z pokoju zabiegowego-szczyt nieuprzejmości i grubiaństwa! może miała okres, a może przechodzi menopauzę-nie wiem, każdy może mieć zły nastrój, ale powinna jakoś nad tym panować. najpierw wyrzuciła mnie z pokoju (pustego, na korytarzu też było pusto), bo-przyznaję, moja wina-przyszedłem o 9.00, a Pani uprzejmym "czego?" zasugerowała, iż zabiegi szczepień są wykonywane od 9.15. szczepienie trwa ok. 40 sekund, ale ok. po 15 min. z kolei wyrzuciła mnie z pokoju wrzaskliwym okrzykiem (naprawdę wrzaskliwym): "zaraz!!! zaraz!!!". po dalszych 15 min. łaskawie podała szczepionkę, za którą płacę 150 zł.
chcesz poczuć klimat PRL niczym bohater z "Misia"?-idź do przychodni na Pana Tadeusza-satysfakcja gwarantowana!
fenix111@vp.pl

To prawda. To babsko jest

To prawda. To babsko jest zawsze takie, że "bez kija nie podchodź". Zawsze ma problemy. Nabzdyczona i obrażona na cały świat. Uciekam z tej przychodni czym prędzej!

Napisz opinię

  • Dozwolone tagi HTML: <strong> <cite> <i> <b> <ul> <li>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

CAPTCHA
Pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zapobiec spamowi.
4 + 7 =
Rozwiąż proste równanie z matematyki i wprowadź wynik. Na przykład dla 1 + 3 wprowadź 4.