prof. Bieńkiewicz Andrzej - opinie - Łódź, Ginekolog

specjalista ginekolog onkolog, specjalista ginekolog położnik

Dane adresowe: 

Multi Med ul. Kopernika 67/69
Wojewódzki Szpital specjalistyczny KOPERNIK Popradnia Ginekologii Onkologicznej ul. Paderewskiego 4

Dni i godziny przyjęć: 

Multi Med wt, czw 16.00-18.00

Koszt wizyty: 
140
Uprawnienia tego lekarza możesz sprawdzić w Centralnym Rejestrze Lekarzy
Gabinet utworzony: 2009-03-17 11:51, Aktualizacja: 2009-03-17 11:51

Ranking lekarzy

Wiecej podobnych lekarzy: Ginekolog Łódź
Jeśli chcesz aby, z opisu tego gabinetu, zniknęła sekcja podobne gabinety, to Wyróżnij gabinet

Opinie o prof. Bieńkiewicz Andrzej

Zniknęła Twoja opinia? Jeśli się zarejestrujesz, to dowiesz się dlaczego tak się stało...

Prosze o informacje, czy

Prosze o informacje, czy lekarz ginegolog Jan Bieńkiewicz, ktory pracuje w Klinice Ginekologii Endoskopowej i Chirurgii Onkologicznej Centrum Zdrowia Matki Polki W Lodzi to syn profesora ginekologii Andrzeja Bieńkiwicza, czy syn szefa NFZ Wojciecha Bieńkiwicza ?

Szanowny

Szanowny Anonimie,

odpowiadając na zadane pytanie, deklaruję, że moim ojcem jest ginekolog :) Syn szefa NFZ (byłego zresztą), a prywatnie mój kuzyn, nie jest związany zawodowo z branżą medyczną.

Czy wolno mi jednak zapytać, czym moja rodzina zasłużyła sobie na taką dociekliwość?

Pozdrawiam serdecznie,

Janek Bieńkiewicz

witam szanowne panie,czytam

witam szanowne panie,czytam te opinie poniewaz od lat borykam sie z problemami kobiecymi . choruje od prawie dwudziestu lat na przewlekłe zapalenie przydatków,jestem po dwóch operacjach usuniecia jajowodów i jajnika .wszystko wycinane po kawałku ,ja mam juz dorosłe dzieci i od lat nie moge zajsc w ciaze,a mimo to nikt nie chce mi pomoc torbiel w endometrium guzek zwapnienia i ogólnie wszystko zniszczone co roku,a nawet kilka razy w roku ląduje w szpitalu z powodu krwawienia miedzy miesiączkowe stany zapalne. mam juz dosc takiego zycia to wplywa na moje zdrowie prace oslabia organizm a lekarze czekaja az zachoruje na raka i bedzie zapóżno . mam nadzieje ze profesor przeczyta te opinie i mi pomoze chciałabym zrobic z tym porządek wyciac wszystko i sie nie meczyc mam 40 lat a pół zycia to szpitale. pozdrawiam izabella g.

Jestem zaskoczona opiniami o

Jestem zaskoczona opiniami o w/w prof.a głównie po tym co mnie spotkało w gab. MultiMed w Łodzi.Wykonuję dwa razy w roku badania profilaktyczne po przebytej chorobie.Dotychczas odbywały się one bez problemowo.Ostatnie odbyło się bardzo brutalnie i boleśnie.Gdy mówiłam,że boli nie przerwał badania lecz jeszcze boleśniej je kontynuował.Minęło już kilka tygodni od tego brutalnego zdarzenia lecz nadal odczuwam dolegliwości zewnętrznych i wewnętrznych narządów.Dodaję, że przed tą wizytą czułam się doskonale a obecnie jestem obolała i pełna obaw co do skutków i powikłań mogących wyniknąć po tak brutalnym potraktowaniu! Drogie panie - ostrzegam !!!

Pan dr.Andzrzej jest bardzo

Pan dr.Andzrzej jest bardzo dobrym lekarzemi wspaniałym człowiekiem.bardzo miło wspominam opiekę Pana doktora.
mam ogromny szacunek do Pana profesora mimo że od naszego spotkania upłynęło już prawie dziewiętnaście lat. bardzo dziękuje za wszystko co Pan dla mnie zrobił.Agnieszka Ch.

Profesor operował mnie 2

Profesor operował mnie 2 tygodnie temu (mialam usuniętą macicę). Profesor wykazał sie profesjonalizmem i niezwykłą komunikacją ze mną. To nie prawda, ze profesor nie tlumaczy. Trzeba pytać, a otrzyma sie odpowiedz. Jestem bardzo zadowolona z opieki Profesora.

ja jestem przed operacją i

ja jestem przed operacją i dzisiaj właśnie rozmawialam z doktorem i odpowiada na wszystkie pytania tylko trzeba pytać

profesor jest dobrym

profesor jest dobrym specjalistą , tylko niestety nie zwraca uwagi na szczegóły............śpieszy się , a pośpiech to zły kierunek..........u mnie wyciął niekompletnie raka ......grozi mi ŚMIERĆ......mam komplikacje.....byłam u Niego z wizytą prywatną i zlekceważył wstępne objawy raka.......Czuję się zawiedziona

Szanowni Państwo, Po

Szanowni Państwo,
Po pierwsze system opieki zdrowotnej w Polsce jest taki, że jesteśmy rozliczani z tego co zrobimy a więc głównie czas który spędzam w pracy poświęcić muszę na zabiegi operacyjne oraz konsultacje chorych. Ubolewam nad tym, że system ten wymusza coraz mniejszą ilość czasu, jaką można poświęcić na spokojną i długą rozmowę z chorym. Co do drugiego zarzutu, obawiam się że doszło do nieporozumienia. Otóż wszyscy operujący bardzo by chcieli móc w całości usunąć chorobę nowotoworową, ale niestety nie zawsze jest to możliwe. Szczególnie często zdarza się to w zaawansowanych stadiach raka jajnika i myślę że autorka powyższego wpisu na taką chorobę cierpi. W takich sytuacjach, pomimo pełnych możliwości i chęci jest to po prostu niemożliwe! Gdyby prawdą było to, co napisała autorka, ludzie umieraliby z powodu raka tylko tam, gdzie lekarzowi "nie chciało się" lub nie umiał "wyciąć raka". A niestety wiemy, że tak nie jest, prawda?

Trafiłam do profesora

Trafiłam do profesora przypadkiem, po roku chodzenia po lekarzach i kilku pobytach w szpitalach. Jest pierwszym lekarzem, który okazał cierpliwość, serce i całkowitą fachowość. Lekarz z powołania. Sam nie udziela informacji, ale odpowiada na każde pytanie bez śladu zniecierpliwienia. Po operacji był w szpitalu nawet w sobotę i niedzielę, z czym nie spotkałam się w żadnym szpitalu. Pojawiał się na sali po kilka razy dziennie tylko aby zapytać czy wszystko dobrze. Sam osobiście przychodził po pacjentkę na badanie, następnie ją odprowadzał na salę i zabierał następną. Wszelkie wypisy, skierowania, recepty przynosił także osobiście. Żadna z pacjentek profesora nie sterczała pod sekretariatem po operacji czekając na wypis, jak w moim przypadku zawsze było. Zaznaczę, że żadnych pieniędzy ani prezentów profesor nie dostał, nawet nie dał mi do zrozumienia, że takie mu się należą, z czym już kilka razy miałam do czynienia. Moje wizyty odbywały się tylko w poradni przyszpitalnej. Wielkie dziękuję dla Pana Profesora.

Zgadzam się z tymi opiniami

Zgadzam się z tymi opiniami że za mało informuje i jeszcze dodam od siebie że za mocno podciął mi pochwę podczas usuwania macicy i przydatków.Mam teraz problem z seksem.No i wypada mi.Tak więc co do jego fachowości to mam mieszane uczucia.Jednym słowem okaleczył mnie jako kobietę.

Pan Profesor nie uważa za

Pan Profesor nie uważa za stosowne poinformowanie pacjentki o rzeczywistym zakresie operacji. W moim przypadku dopiero po odebraniu wypisu ze szpitala dowiedziałam się co zostało zrobione .Wydaje mi się, że to podważa wiarygodność lekarza.

profesora fachowość to

profesora fachowość to rewelacja,tylko mógłby więcej mówić pacjentkom o ich chorobie (stanie zdrowia) jedne nie chcą wiedzieć a inne chcą tylko nie mają śmiałości zapytać, mógłby tak sam od siebie powiedzieć.

Napisz opinię

  • Dozwolone tagi HTML: <strong> <cite> <i> <b> <ul> <li>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

CAPTCHA
Pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zapobiec spamowi.
Image CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka (wielkość liter ma znaczenie).

Konto użytkownika

Aby się zalogować przejdź na stronę: Strona logowania

Wybrane opinie i komentarze