Prokuratura Generalna w Madrycie ma na celu sprawdzenie czy w hiszpańskich szpitalach dochodziło do procesu zorganizowanej kradzieży niemowląt i sprzedawania ich do nielegalnej adopcji.
Pierwsze tego typu doniesienia miały mieć miejsce jeszcze latach 50-tych ubiegłego wieku i od tamtej pory trwały aż do końca lat 90-tych. Mimo iż są to tyko podejrzenia, prawdopodobne jest że proceder handlu dziećmi odnowił się w ostatnich latach. W sumie sprzedanych do nowych rodzin miało być nawet kilkaset dzieci. Biologiczni rodzice byli zawiadamiani o zgonie dziecka lub podrzucane było im po prostu inne dziecko nie ich ,które było chore i nie nadawało się do intratnego interesu. Cena za niemowlę wynosiła prawdopodobnie od 1 do 6 tysięcy euro. Przypuszczane jest iż w ten przestępczy interes było zaplątanych setki osób w tym począwszy od lekarzy do pielęgniarek a nawet księży i zakonnic.
Źródło: rynek zdrowia.pl
Bardzo dobry | 17 Mar, 17:14 | |
Nie będziemy rozmawiać i | 17 Mar, 16:05 | |
Czy można prosić namiar na | 12 Mar, 23:13 | |
Bardzo dobry artykul. | 9 Mar, 07:24 | |
Bardzo nie polecam tego | 6 Mar, 13:28 | |
Chętnie coś z tym zrobię, | 14 Lut, 01:30 | |
Znam Panią Renatę od 1,5 | 11 Lut, 08:53 | |
Strasznie tragiczna sprawa | 2 Lut, 11:09 | |
Przeczytałam opinie na tym | 28 Sty, 13:43 | |
Nie da się złego słowa | 27 Sty, 16:01 |
Napisz opinię