Michał Kułakowski - opinie - Toruń, Ortopeda

Gabinet ortopedyczny z rtg i USG stawów, urazy kolan, barków, urazy sportowe, artroskopie kolan, barków, stawów skokowych, rekonstrukcje więzadeł kolana, zabiegi ortopedyczne

Telefon kontaktowy: 

781 997 899 lub 56 621 11 83

Dane adresowe: 

Toruń, ul. Szosa Chełmińska 84/86
www.ortusmed.pl

Dni i godziny przyjęć: 

czwartki od 14.30, piątki od 10.00

Koszt wizyty: 
150 zł
Uprawnienia tego lekarza możesz sprawdzić w Centralnym Rejestrze Lekarzy
Gabinet utworzony: 2009-02-04 11:37, Aktualizacja: 2013-07-10 04:28

Ranking lekarzy

Wiecej podobnych lekarzy: Ortopeda Toruń
Jeśli chcesz aby, z opisu tego gabinetu, zniknęła sekcja podobne gabinety, to Wyróżnij gabinet

Opinie o Michał Kułakowski

Zniknęła Twoja opinia? Jeśli się zarejestrujesz, to dowiesz się dlaczego tak się stało...

Doktor Kułakowski to

Doktor Kułakowski to świetny fachowiec. Zwróciłem się do niego z bólem kolana. Doktor najpierw obejrzał dokładnie moje kolano "gołym okiem" a następnie wykonał badanie USG. Po tym badaniu powiedział, że ma pewne podejrzenia lecz nie chce na razie zapeszać i straszyć. Wysłał mnie więc na rezonans magnetyczny w celu dokładniejszych badań. Po badaniach spotkałem się z doktorem ponownie by pokazać moje wyniki, potwierdziły one jego tezę. Dr. Kułakowski pomógł mi z moim kolanem bez żadnych operacji itp. Wszyscy inni lekarze już kładli mnie na stół operacyjny, bo twierdzili że to potrzebne, nie podając żadnego porządnego argumentu.
Dr. Kułakowski to świetny lekarz który traktuje każdego pacjenta równo, z pełnym szacunkiem i wyrozumiałością. Objaśnia wszystkie swoje wykonywane czynności oraz podejrzenia choroby czy jej przyczyny , skutki itp.

Zdecydowanie polecam dr. Kułakowskiego .

Moja opinia o dr

Moja opinia o dr Kułakowskim jest tak, że to specjalista najwyższej klasy. Z cała pewnością jeden z najlepszych ortopedów w Toruniu. Miałem problem z wiązadłami nadgarstka prawej ręki, a dr Kułakowski jako jedyny w Toruniu potrafił postawić poprawną diagnozę. niestety "felczerzy" z Przychodni uniwersyteckiej w Toruniu nie mieli pojęcia o swojej pracy, a przeszedłem chyba przez wszystkich. Niestety znów szykuję się wizyta w związku z uszkodzeniem kolana. Żaden zabieg nie jest wszak przyjemny :(

Łukasz W.S.

Świetny lekarz i cudo

Świetny lekarz i cudo człowiek. Traktuje Cię jak partnera-nie stwarza dystansu. Pełen profesjonalizm. Polecam gorąco!

Moim zdaniem dr Kułakowski

Moim zdaniem dr Kułakowski z Toruńskiego Szpitala Miejskiego to znachor który nie powinien leczyć ludzi .Człowiek ten niema pojęcia o leczeniu, potrafi tylko wyrządzić więcej szkody ......... Ludzie jeśli macie możliwość to unikajcie Synapsy , i pana dr.Kułakowskiegi i wielu mu podobnych.Zdrowia życzę Panie doktorze.

Doktor Kułakowski

Doktor Kułakowski zoperował mi zerwane ścięgno Achillesa. Zrobił to tak nowoczesną metodą, że później zaskoczyła ona nawet rehabilitantów pracujących na codzień z poważnymi kontuzjami. To lekarz z ogromną wiedzą i praktyką. Przesympatyczny, dobry i uczynny Człowiek. Miałem dużo szczęścia, że trafiłem do Doktora Kułakowskiego. Od początku do końca leczenia mogę wyrażać się o Nim tylko w superlatywach. Szczerze i gorąco polecam. A przy okazji; dziękuję bardzo Doktorze, dziś dzięki Panu zapomniałem już o kontuzji.

Witam, Doktor Kułakowski to

Witam,

Doktor Kułakowski to świetny fachowiec. "Poskładał" mi rękę po złamaniu nadgarstka z przemieszczeniem...bezoperacyjnie... Lekarze przyznający odszkodowanie po zakończonym leczeniu otwierali oczy ze zdumienia, że coś takiego jest możliwe)): A jednak cuda się zdarzają, na pewno w wykonaniu Doktora Kułakowskiego...

Agnieszka

Witam. Dr Michał

Witam. Dr Michał Kułakowski to doskonały fachowiec. Miałem uszkodzone ścięgna w stawie łokciowym i skokowym. Diagnoza trafiona, leczenie dobrane doskonale, przepisana rehabilitacja - skuteczna. Jest to jeszcze młody specjalista, lecz już bardzo doświadczony. W dodatku - chce mu się jeszcze uczyć i rozwijać (nie tak jak "starszym wyjadaczom", którzy lecą na swojej rutynie i myślą, że "wiedzą najlepiej"!!!). Dr Kułakowskiego można polecić na 100% każdemu!!!

Witam Świetny Doktor i

Witam
Świetny Doktor i Wspaniały Człowiek!
Bardzo Ludzki z ogromną Wiedzą i Doświadczeniem!!!
Pozdrawiam serdecznie
Michał Kuchnicki

Witam. Moja opinia o

Witam.
Moja opinia o doktorze Kułakowskim jest bardzo dobra. Wykonywał mi operację stawu łokciowego i zrobił to pierwszorzęd nie.Znajomi stukali się w glowę na wieść że dam sobie operować łokieć w Toruniu. Zaufalem jednak młodemu doktorowi i nie żałuję.Nikomu nie życzę ale w razie potrzeby polecam.
Roman Tlałka

Witam, o doktorze

Witam,
o doktorze Kułakowskim mogę wypowiedzieć się bardzo dobrze. Byłem pod jego opieką po urazie jakiego doznałem podczas jazdy na nartach (zerwanie więzadła krzyżowego, uszkodzenie łąkotki oraz zerwanie więzadeł pobocznych). Co prawda zabieg odbył się poza granicami kraju, ale po powrocie konieczna była opieka lekarska oraz intensywna rehabilitacja. Dr Kułakowski wykazywał w trakcie leczenia bardzo duże zaangażowanie oraz zawsze służył fachową pomocą. Widać w nim wiedzę i duże doświadczenie. Dzięki niemu szybko wróciłem do pełnego zdrowia. Bez wątpienia ortopeda godny polecenia.

Z pozdrowieniami
Tomasz Kosior

Witam serdecznie, niestety

Witam serdecznie, niestety ja nie miałam tyle szczęścia co Wy! Mój kontakt z dr Kułakowskim został poprzedzony wypadkiem, a mianowicie zostałam potrącona na przejściu dla pieszych, w wyniku czego doznałam urazów podudzia, złamanie w trzech miejscach w tym w dwóch z przesunięciem, trafiłam na ostry dyżur, na którym pełnił służbę właśnie ten lekarz, na początku odniosłam wrażenie, że jest to miły fajny człowiek, ale później szybko zmieniłam zdanie. Pan doktor ustalił, że należy kości udowe zespolić szpilą śródszpikową co później zostało zrealizowane. Na początku planów, operację miałam mieć tego samego dnia wieczorem, niestety jednak nie udało się jej wtedy wykonać i zabieg został przesunięty, co spowodowało że czekałam na operacja ponad 3 dni, ze złamaną nogą. Wiem jakie są realia w szpitalach, ale na oddziale leżałam z osobami, które miały mniejsze problemy, właściwie nie bez większego dyskomfortu ale one miały pierwszeństwo, wiem że czekały na zabiegi np. 1,5 roku i lekarze nie chcieli przesuwać terminów, ale ja na prawdę byłam w ciężkim stanie, ból był niesamowity, nie mogłam się poruszać, leżałam w bezruchu ponad 3 dni, w stanie psychicznym ciężkim ponieważ doświadczyłam wypadku oraz fizycznym opłakanym, przez ten czas personel nie interesował się mną, pielęgniarki przychodziły z pretensją gdy prosiłam o leki przeciwbólowe, musiałam prosić salową o basem ponieważ pielęgniarki nie reagowały na potrzeby fizjologiczne moje i większości pacjentów na oddziale a w tym szpitalu tymi sprawami mają zajmować się tylko pielęgniarki - według przepisów, podczas obchodów lekarskim nikt nie zwracał na mnie uwagi, lekarz wchodził do sali interesował się innymi pacjentami z lekkimi sprawami a mnie omijał, jak moja noga została opatrzona zaraz po przywiezieniu mnie na dyżurkę tak pozostawała w tym opatrunku prawie trzy dni, ten doktor nie patrzył nawet powierzchownie a palce które wystawały z opatrunku były prawie czarne i noga wielka jak balon, opatrunek mnie uciskał. Prosiłam aby operacje przeprowadził wcześniej, niestety bez rezultatów. w dodatku dosłownie mnie postraszył, powiedział że jak dalej będę uważała że nie mogę dłużej czekać to On postara się o to aby leżała jeszcze dłużej a nawet i dwa tygodnie. Na trzeci dzień, pojawił się inny lekarz i przy obchodzi jako jedyny podszedł do mnie, obejrzał nogę i zalecił zmianę opatrunku oraz skontrolowanie tej sytuacji, szkoda że nie pamiętam jego nazwiska. Jeden dzień po operacji, kiedy nie czułam się na siłach, ból był nie do zniesienia, pielęgniarki podawały mi morfinę nawet częściej niż można, musiałam opuścić szpital bo już byłam niepotrzebna, na szczęście udało mi się zostać dzień dłużej, był obchód z ordynatorem i wtedy zasugerowałam, że nie jestem w stanie wyjść już. Jestem osobą inteligentną, wykształconą, mam ukończone studia na renomowanym uniwersytecie UMK:-), nad wyraz wrażliwą, pomagam innym, również zwierzętom na dużą skalę, w zasadzie moje życie opiera się na poświeceniu się innym, nigdy nie potraktowałabym nikogo tak jak potraktowano mnie w tym szpitalu w asyście dr Kułakowskiego! Pielęgniarki mnie zaszokowały, w momencie kiedy pretensjonalnie domagały się abym tą połamaną nogę, która w zasadzie była w połowie urwana, przełożyła na drugie łózko, tłumacząc im że to jest fizycznie niemożliwe, one wręcz kpiły ze mnie i zmuszały mnie do wykonania tej czynności..... do dziś nie mogę o tym zapomnieć. Samą operację doktor przeprowadził dobrze, pobolewa mnie ale przy takim urazie to jest normalne.

Napisz opinię

  • Dozwolone tagi HTML: <strong> <cite> <i> <b> <ul> <li>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

CAPTCHA
Pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zapobiec spamowi.
Image CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka (wielkość liter ma znaczenie).

Konto użytkownika

Aby się zalogować przejdź na stronę: Strona logowania